Nenad Popović zauważył, że prace komisji przebiegły w bardzo konstruktywnej, roboczej atmosferze. "Wczoraj odbyło się posiedzenie grup roboczych, podczas którego przeanalizowaliśmy wyniki naszej współpracy z ostatnich lat. Niestety, nie udało nam się w pełni zrealizować zaplanowanych celów, głównie z powodu sankcji gospodarczych Unii Europejskiej wobec Białorusi, co utrudnia logistykę i transport wielu rodzajów produktów. Mimo to dołożymy wszelkich starań, aby jak najwięcej białoruskich produktów trafiło na półki serbskich sklepów. Jestem przekonany, że uda nam się poprawić wyniki, aby odpowiadały one poziomowi, jaki zapewniają nasze przemysły" – podkreślił.
Jako największy potencjał współpracy obu krajów Nenad Popović wymienił kooperację między firmami zajmującymi się innowacjami, nowymi technologiami, cyfryzacją, robotyką i sztuczną inteligencją. "Zarówno u nas, jak i u was pracują wybitni inżynierowie. To młodzi ludzie o ogromnym potencjale, którzy tworzą nowe firmy, powstają młode start-upy. Możemy wspólnie współpracować i wychodzić na rynki trzecie: rynek USA, Afryki, Azji Południowo-Wschodniej, Europy. Jestem przekonany, że w przyszłości przyniesie to wielkie rezultaty. Nasi utalentowani młodzi inżynierowie to ogromny zasób i mogą doskonale współpracować, łącząc siły, aby zdobywać rynki trzecie" – uważa.
Minister dostrzega również potencjał we współpracy Białorusi i Serbii w rolnictwie i przemyśle spożywczym. "Przemysł spożywczy jest niezwykle rozwinięty zarówno w Serbii, jak i na Białorusi, zwłaszcza mleczarski. Na rynku serbskim dużym zainteresowaniem cieszą się białoruskie produkty mleczne. Zdecydowanie powinny one znaleźć swoje miejsce we wszystkich sklepach. Z kolei nasze nasiona cieszą się wyjątkowym popytem na Białorusi. Oprócz rolnictwa chciałbym również wyróżnić takie sektory gospodarki, jak budowa maszyn i elektrotechnika. Odwiedziliśmy MAZ i zobaczyliśmy to wyjątkowe przedsiębiorstwo produkujące autobusy i samochody ciężarowe. Muszę szczególnie podkreślić wysoki poziom kultury produkcji w przedsiębiorstwie MAZ. Zwiedzałem podobne fabryki i zakłady w różnych krajach, ale rzadko można zobaczyć tak wysoki poziom kultury produkcji" – zwrócił uwagę Nenad Popović.
Przypomniał, że wczoraj minęło 85 lat od wybuchu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. "Wczoraj wspólnie złożyliśmy wieńce w kompleksie pamięci Trościeniec. Byliśmy razem, tak jak 85 lat temu razem byli nasi dziadkowie. Serbia, Rosja i Białoruś pokonały wtedy tę zarazę – nazizm i faszyzm. Wspólnie pokonaliśmy ich i ich sojuszników. I dziś również wspólnie to świętujemy. Nie dopuścimy do rewizji historii, gdy ofiary i kaci zamieniają się miejscami" – oświadczył.
Minister wyraził ogromną wdzięczność Prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence za jego bohaterski czyn w 1999 roku. "On, ryzykując własne życie i życie swoich współpracowników, przyleciał do Serbii (przywódca Białorusi 14 kwietnia 1999 roku odbył wizytę w Jugosławii, która była poddawana ciągłym bombardowaniom przez siły NATO – przyp. BELTA), chcąc wesprzeć bratnią Serbię podczas bombardowań NATO. Mamy dane, że NATO rozważało możliwość zestrzelenia jego samolotu. Nie przestraszył się, wykazał się wyjątkową odwagą i przyleciał w tych najtrudniejszych momentach dla bratniej Serbii, aby ją wesprzeć, spotkać się z Prezydentem i zwykłymi ludźmi. Dzięki temu bezcennemu wsparciu naród serbski wytrwał i nie przegraliśmy tej walki z NATO. Naród serbski kocha Aleksandra Łukaszenkę, a jego imię zostanie zapisane wielkimi literami w historii narodu serbskiego" – powiedział Nenad Popović.

