Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zwołał spotkanie z kierownictwem Rady Ministrów, informuje BELTA.
Na porządku obrad znalazły się takie kwestie, jak praca zarządców antykryzysowych i dodatkowe środki ochrony pracowników przed niewypłacaniem wynagrodzeń. W szczególności do rozpatrzenia został przedłożony projekt dekretu o zapewnieniu wypłaty wynagrodzeń za wykonaną pracę.
Omawiając kwestię regulacji niewypłacalności organizacji, Aleksander Łukaszenka przypomniał, że dwa lata temu w tej dziedzinie przyjęto nową ustawę, która była kilkakrotnie rozpatrywana na szczeblu prezydenckim. „Zmieniliśmy podejście do procedur, przenosząc nacisk z bankructwa na naprawę i utrzymanie przedsiębiorstw, a co za tym idzie – miejsc pracy. Proszę przedstawić, jak nowacje tej ustawy wpłynęły na zmniejszenie strat w gospodarce – powiedział białoruski przywódca. – Czy istnieją wąskie gardła wykryte w praktyce, które należy wyeliminować, aby dalej zapobiegać bankructwom?
W związku z tym białoruski przywódca zatrzymał się na instytucji zarządców antykryzysowych. „Bardzo chciałbym, aby sprawozdawca w tej sprawie, minister gospodarki, poinformował nas, skąd to zjawisko przyszło do Białorusi, co oznacza. A co najważniejsze – po co nam ono. To nowe zjawisko w niepodległej Białorusi – zwrócił się do uczestników spotkania głowa państwa. – Jaki efekt uzyskaliśmy dzięki tym właśnie zarządcom antykryzysowym?”.
Ponadto do rozpatrzenia został przedłożony projekt dekretu w sprawie zapewnienia wypłaty wynagrodzeń za wykonaną pracę. „Wydawałoby się, że w kraju istnieje jasny system, dzięki któremu każdy otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę – zauważył Prezydent. – A jeśli coś obiecaliśmy i nie wypłaciliśmy, gdzie człowiek ma się zwrócić, jak chronić swoje interesy. Jest zmuszony iść do sądu, szukać na to pieniędzy, odrywając je od rodziny, dzieci, tracąc nerwy, czas i tak dalej”.
Aleksander Łukaszenka zapytał, w jaki sposób projekt dekretu jest powiązany z inicjatywami ustawodawczymi, które przewidują zaostrzenie środków odpowiedzialności za niewypłacanie wynagrodzeń i zostały już przedłożone parlamentowi.

