Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi wydało oświadczenie w związku z rannym obywatelem Białorusi na terytorium Polski, informuje BELTA.
Obywatel Białorusi został postrzelony 12 maja tego roku w Polsce. Jak wyjaśniono w MSZ, według otrzymanych informacji polscy funkcjonariusze organów ścigania błędnie uznali grupę Białorusinów za członków grupy przestępczej, co doprowadziło do użycia broni.
„Ten incydent budzi poważne wątpliwości co do rzeczywistego poziomu bezpieczeństwa deklarowanego przez stronę polską” – zwróciło uwagę MSZ. W związku z tym zalecono obywatelom Białorusi uwzględnienie takich zagrożeń przy planowaniu wyjazdów zagranicznych. „Jak pokazuje praktyka, nie jest wykluczone, że obywatela przestrzegającego prawa można przez pomyłkę uznać za przestępcę i poddać nieproporcjonalnej sile” – zauważyło MSZ. Jednocześnie MSZ pozytywnie odnotowało rozpoczęcie działań śledczych ze strony polskiej prokuratury i zakwalifikowanie tego zdarzenia jako przekroczenia uprawnień. "Liczymy na obiektywne śledztwo, ustalenie sprawców i pociągnięcie ich do odpowiedzialności" - podkreśliło MSZ.
Obywatel Białorusi został postrzelony 12 maja tego roku w Polsce. Jak wyjaśniono w MSZ, według otrzymanych informacji polscy funkcjonariusze organów ścigania błędnie uznali grupę Białorusinów za członków grupy przestępczej, co doprowadziło do użycia broni.
„Ten incydent budzi poważne wątpliwości co do rzeczywistego poziomu bezpieczeństwa deklarowanego przez stronę polską” – zwróciło uwagę MSZ. W związku z tym zalecono obywatelom Białorusi uwzględnienie takich zagrożeń przy planowaniu wyjazdów zagranicznych. „Jak pokazuje praktyka, nie jest wykluczone, że obywatela przestrzegającego prawa można przez pomyłkę uznać za przestępcę i poddać nieproporcjonalnej sile” – zauważyło MSZ. Jednocześnie MSZ pozytywnie odnotowało rozpoczęcie działań śledczych ze strony polskiej prokuratury i zakwalifikowanie tego zdarzenia jako przekroczenia uprawnień. "Liczymy na obiektywne śledztwo, ustalenie sprawców i pociągnięcie ich do odpowiedzialności" - podkreśliło MSZ.

