Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podkreśla znaczenie produkcji nowoczesnej krajowej techniki do pozyskiwania drewna dla kraju. Stwierdził to podczas wizyty w zakładzie „AMKODOR-LESMASH” w powiecie łogojskim, informuje BELTA.
Głowa państwa zaznaczył, że bez odpowiedniej techniki praca w lesie w dzisiejszych warunkach jest niemożliwa. „ Już nikt nie pracuje siekierą ani piłą „Drużba-2”. I nie ma takiej potrzeby. Dlatego bez waszych harvesterów i forwarderów nic tam nie będziemy w stanie zrobić” – powiedział.
Prezydent podkreślił, że ważne jest dalsze dążenie do podnoszenia jakości produktów, zarówno w zakresie linii maszyn do pozyskiwania drewna, jak i całej produkcji holdingu „AMKODOR”. „Bardzo liczę na to, że popchniesz „AMKODOR” nie w dół, ale w górę, i że będą widoczne rezultaty” – powiedział Aleksander Łukaszenka, zwracając się do dyrektora generalnego „AMKODOR” – spółki zarządzającej holdingiem – Aleksandra Jefimowa.
Jeśli chodzi o technikę leśną, szef przedsiębiorstwa zapewnił, że „AMKODOR” jest gotowy zaspokoić zapotrzebowanie krajowego sektora pozyskiwania drewna na specjalistyczne maszyny. W tym z perspektywą zwiększenia wolumenów, aby na czas pozyskiwać dojrzałe drzewostany, na co kładzie nacisk głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka zwrócił również uwagę, że należy nie tylko zaspokajać potrzeby rynku krajowego, ale także dostarczać tę produkcję na eksport. Na przykład do Federacji Rosyjskiej. „Trzeba pracować na eksport. I mamy gdzie się rozwijać. Trzeba pomagać Rosjanom w lesie” – powiedział.
„Trzeba się spieszyć, trzeba działać szybciej. W żadnym wypadku nie można się rozluźniać. Ponieważ szybciej zajmiecie rynki, które się zwalniają. A na Białorusi zdecydowanie trzeba zintensyfikować pozyskiwanie drewna” – podkreślił białoruski przywódca. „Trzeba działać szybko i pracować tyle, ile trzeba”.
Głowa państwa zaznaczył, że bez odpowiedniej techniki praca w lesie w dzisiejszych warunkach jest niemożliwa. „ Już nikt nie pracuje siekierą ani piłą „Drużba-2”. I nie ma takiej potrzeby. Dlatego bez waszych harvesterów i forwarderów nic tam nie będziemy w stanie zrobić” – powiedział.
Prezydent podkreślił, że ważne jest dalsze dążenie do podnoszenia jakości produktów, zarówno w zakresie linii maszyn do pozyskiwania drewna, jak i całej produkcji holdingu „AMKODOR”. „Bardzo liczę na to, że popchniesz „AMKODOR” nie w dół, ale w górę, i że będą widoczne rezultaty” – powiedział Aleksander Łukaszenka, zwracając się do dyrektora generalnego „AMKODOR” – spółki zarządzającej holdingiem – Aleksandra Jefimowa.
Jeśli chodzi o technikę leśną, szef przedsiębiorstwa zapewnił, że „AMKODOR” jest gotowy zaspokoić zapotrzebowanie krajowego sektora pozyskiwania drewna na specjalistyczne maszyny. W tym z perspektywą zwiększenia wolumenów, aby na czas pozyskiwać dojrzałe drzewostany, na co kładzie nacisk głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka zwrócił również uwagę, że należy nie tylko zaspokajać potrzeby rynku krajowego, ale także dostarczać tę produkcję na eksport. Na przykład do Federacji Rosyjskiej. „Trzeba pracować na eksport. I mamy gdzie się rozwijać. Trzeba pomagać Rosjanom w lesie” – powiedział.
„Trzeba się spieszyć, trzeba działać szybciej. W żadnym wypadku nie można się rozluźniać. Ponieważ szybciej zajmiecie rynki, które się zwalniają. A na Białorusi zdecydowanie trzeba zintensyfikować pozyskiwanie drewna” – podkreślił białoruski przywódca. „Trzeba działać szybko i pracować tyle, ile trzeba”.

