Kraje Wspólnoty Niepodległych Państw powinny czynić kroki w stronę wzmocnienia jedności, a priorytetem w tym zakresie powinno stać się rozszerzenie współpracy w gospodarce. Oświadczył to Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka na szczycie WNP w Turkmenistanie, przekazuje BELTA.
„Dobrze, że się spotykamy, dobrze, że porozmawialiśmy, popatrzyliśmy na siebie, złożyliśmy oświadczenie. Dla wewnętrznej publiczności dobrze jest to wiedzieć. Ale zróbmy też inne kroki w dziedzinie ściślejszej jedności. A jedność zapewni nam przede wszystkim gospodarka. To i dobrobyt, to i potęga naszych państw. Wtedy mniej będzie rozmów o niepodległości, zachowaniu granic i tym podobnych. Trzeba wzmacniać gospodarkę. I w tym zakresie musimy poważnie popracować. Jesteśmy gotowi w tym wszelkimi sposobami uczestniczyć” – oświadczył białoruski lider.
„Jak często mówię, jestem człowiekiem dorosłym jako Prezydent. Otóż dziś zatwierdziliśmy porządek obrad. Zatwierdziliśmy go wychodząc z naszych możliwości. Ale spójrzcie na decyzje, które dziś podejmujemy. Czego tu brakuje? Brakuje tego, by rozwinąć to, o czym często mówimy – dobrobyt narodów, naszych państw i tak dalej. Gdzie on jest w tej agendzie? I tak z roku na rok” – zauważył Prezydent.
Aleksander Łukaszenka zaznaczył, że we Wspólnocie nie ma teraz 15 republik, które wcześniej wchodziły w skład Związku Radzieckiego. Niemniej to 9 państw, w tym potężnych i dużych, posiadających wielkie zasoby i możliwości. Wśród nich Rosja, Kazachstan, Azerbejdżan, które mogą być poważnymi lokomotywami rozwoju w WNP. „Nie umniejszam ani trochę roli ani Uzbekistanu, ani Turkmenistanu, ani innych państw” – zaznaczył głowa państwa.
„No przecież możemy! No dlaczego w efekcie nie ma tych inicjatyw, które zachowałyby jedność naszych dziewięciu państw? – postawił pytanie Aleksander Łukaszenka. – Tam gdzieś powstało ugrupowanie, jeszcze (nie będę ich nazywać) powstało ugrupowanie i tym podobne… Bogu dzięki, zachowujemy swoją jedność. Kruchą, ale zachowujemy”.
Prezydent przypomniał, że niedawno, spotykając się w Mińsku z szefami rządów krajów Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, mówił o tym, że w świecie rośnie konkurencja, a „nas nigdzie nie czekają”. „Szczególnie, i przede wszystkim, wiąże się to z gospodarką. No zachowajmy naszą przestrzeń. Ale żeby ją zachować, trzeba dla każdego państwa zwiększać wartość obecności w tej organizacji. Czy robimy to co roku? Nie” – stwierdził Aleksander Łukaszenka.
Podkreślił, że nie tylko Komitetowi Wykonawczemu WNP, ale przede wszystkim wspomnianym dużym i potężnym krajom, posiadającym zasoby, trzeba pomyśleć o przyjęciu poważniejszych decyzji.
„Przede wszystkim, czysto z ludzkich pozycji, widzę rolę 3–4 państw, które właśnie wymieniłem. Bogatych, najbogatszych państw. Które powinny iść przodem i prowadzić za sobą naszą organizację. W każdej organizacji, w każdym kolektywie potrzebni są idący przodem. Można ich nazywać liderami. Gdzie oni są? Trzeba iść do przodu” – wezwał Prezydent.
Wspomniał o przyjmowanym na obecnym szczycie oświadczeniu głów państw o zachowaniu pamięci historycznej: „Jeśli będziemy się tak zbierać i przyjmować oświadczenia tylko o pamięci historycznej i jej zachowaniu… No będziemy ją zachowywać. To już wbiliśmy każdemu do głowy. Jeśli ktoś chce, będzie zachowywał. Kto nie chce – nie będzie, mimo tych oświadczeń”.
„Dlatego potrzebne są kroki w dziedzinie gospodarki. Poważniejsze” – podkreślił białoruski lider.
W związku z tym pozytywnie odnotował oświadczenia złożone na szczycie przez kierowników Azerbejdżanu i Armenii o rozwoju możliwości logistycznych przemieszczania ładunków.
Mówiąc o roli dużych i bogatych państw w ugrupowaniu, Prezydent nie wykluczył, że poważniejsze kroki w rozwoju wspólnej współpracy gospodarczej mogą w takim czy innym stopniu nieco naruszyć ich interesy. „Trzeba pójść na ustępstwa” – zauważył.
„Trzeba wyodrębnić te kierunki i działać (pogłębiając współpracę gospodarczą – przyp. BELTA). Nie będziemy działać – powolutku, powolutku rozciągną nas po różnych organizacjach. Znów nie nazywam, kto. Doskonale wiemy, kto położył oko na państwa naszej organizacji” – podsumował białoruski lider.
Łukaszenka nazwał krótkowzroczną decyzję kierownictwa Mołdawii o wyjściu z WNP
„To oczywiście nie wybór zwykłych Mołdawian, lecz decyzja kierownictwa. Uważam, że krótkowzroczna. Przy czym ono samo to rozumie i próbuje zachować udział w Układzie o strefie wolnego handlu” – zauważył głowa państwa.
W związku z tym wezwał kierownictwo Mołdawii do zachowania możliwości dla zwykłych obywateli tego kraju, by nie zrywali kanałów współdziałania przynajmniej na początkowym etapie. „Mówiąc prościej, po co tracić to, co mamy” – zaznaczył.
„Historia zawsze się powtarza. Mamy już doświadczenie wyjścia Gruzji z WNP. Ale dziś widzimy, jak zmienia się sytuacja. Oczywiste jest, że łatwiej wracać do normalnych stosunków po utartym torze mechanizmów Wspólnoty. I łatwiej uruchamiać poważniejsze formaty pogłębiania współpracy, jeśli ma się bazę naszej Wspólnoty” – jest przekonany białoruski lider.
Łukaszenka nazwał WNP Wspólnotą wspólnego losu
„Nie ma wątpliwości, że potencjał WNP nie został wyczerpany. Nasz związek jest – i jeszcze przez długie lata pozostanie – Wspólnotą wspólnego losu” – jest przekonany białoruski lider.
Mówiąc o obecnym szczycie w Turkmenistanie, Aleksander Łukaszenka nazwał symbolicznym, że miejscem jego przeprowadzenia stała się perła Kaspii – piękna „Awaza”. „Przez stulecia Morze Kaspijskie służyło jako ogniwo łączące między krajami i narodami, i dziś znów pełni tę funkcję” – zaznaczył głowa państwa.
Łukaszenka: jedność w WNP opiera się na wspólnej historii, dziedzictwie kulturowym i więziach międzyludzkich
Prezydent zaznaczył, że Białoruś zawsze konsekwentnie opowiadała się za rozwojem i połączeniem atutów wszystkich istniejących struktur integracyjnych. „Tworzenie się wielobiegunowego świata odbywa się w dużej mierze dzięki zyskującym na sile BRICS, SOW, Unii Afrykańskiej i innym ugrupowaniom globalnej większości. Chciałbym, aby w tym gronie znalazło się również WNP – zauważył białoruski przywódca. – Do ich wzmocnienia przyczyniają się potężne czynniki – zainteresowanie stron rozszerzeniem współpracy handlowo-gospodarczej oraz konieczność wspólnego reagowania na współczesne wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa” – powiedział.
W tym kontekście, jak jest przekonany Aleksander Łukaszenka, WNP ma przewagę: „Fundament Wspólnoty jest jeszcze solidniejszy. Łączy nas nie tylko dążenie do stworzenia sprawiedliwego systemu globalnego zarządzania i prowadzenia handlu na równych warunkach. Nasza jedność opiera się na wspólnej historii, dziedzictwie kulturowym i więziach międzyludzkich”.
„W końcu mówimy jednym językiem. Niestety, to my rozmawiamy (uczestnicy szczytu i starsze pokolenie. – not. BELTA), podczas gdy młodzież w niektórych krajach już nie zna języka rosyjskiego – naszego głównego języka (komunikacji międzypaństwowej. – not. BELTA)” – zauważył Prezydent.
Głowa państwa podkreślił, że w rodzinach białoruskich i turkmeńskich oraz na całym obszarze postsowieckim nadal pielęgnuje się tradycyjne wartości, czci się niezrównany wyczyn bohaterskich przodków oraz odwiedza się krewnych i bliskich mieszkających w innych krajach Wspólnoty. Natomiast oświadczenie przyjęte podczas obecnego szczytu ma na celu jeszcze silniejsze zjednoczenie ludzi wokół wspólnej pamięci historycznej, aby zapobiec zniekształcaniu tragicznych wydarzeń związanych z Wielką Wojną Ojczyźnianą.
„Historyczny moment”. Łukaszenka o decyzji Azerbejdżanu dotyczącej objęcia w 2028 roku po raz pierwszy przewodnictwa w WNP
„Nowy etap rozwoju naszej organizacji – decyzja szanowanego Ilhama Gejdarowicza (Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew. – not. BELTA) o objęciu po raz pierwszy przewodnictwa w 2028 roku. To bez wątpienia moment historyczny. O tym wspomniał również sam Prezydent” – podkreślił białoruski przywódca.
„Mam nadzieję, że Armenia również podejmie decyzję o pełnieniu tej zaszczytnej funkcji zgodnie z kolejnością w 2029 roku” – dodał Aleksander Łukaszenka.
Jak wiadomo, Azerbejdżan i Armenia przez długi czas powstrzymywały się od sprawowania przewodnictwa w WNP z powodu wieloletniego konfliktu terytorialnego, który obecnie został zakończony. Obecnie strony znajdują się na etapie procesu pokojowego mającego na celu ostateczne uregulowanie sporu.
Prezydent Białorusi podziękował również swojemu uzbeckiemu koledze, Szawkatowi Mirzijojewowi, za zgodę Uzbekistanu na objęcie przewodnictwa w WNP w 2027 roku. „Jestem przekonany, że nasi uzbeccy przyjaciele, jak zawsze, godnie wypełnią tę misję” – powiedział głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka jest przekonany, że każdy z krajów nada nowy impuls działaniom WNP. „Białoruś zapewni wam maksymalne wsparcie i będzie aktywnie uczestniczyć we wszystkich procesach” – zapewnił Prezydent.
Życzył uczestnikom szczytu optymizmu, determinacji i nowych osiągnięć w pracy na rzecz krajów Wspólnoty.

