Na froncie ideologicznym obecnie toczy się wojna. Oświadczył to Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas podejmowania decyzji kadrowych. Wśród powołanych znajdują się nowi ministrowie informacji i kultury, którymi zostali, odpowiednio, Dmitrij Żuk i Marat Markow, przekazuje BELTA.
"Jeśli chodzi o naszą składową ideologiczną – toczy się wojna. Póki co na froncie ideologicznym. Może i dzięki Bogu. Będziemy na razie walczyć. Widzicie, że czasami postępują z nami nieuczciwie, jak tam kanały YouTube (usunął – not. BELTA). Jesteście ludźmi doświadczonymi i często sami o tym mówicie, i nie tylko. W naszych znanych programach u Ejsmonta (chodzi o program telewizyjny "Klub Redaktorów", którego prowadzącym jest szef Biełteleradiokompanii Iwan Ejsmont – not. BELTA), obserwuję wasze rozważania. Doskonale to wiecie – toczy się wojna. I muszę powiedzieć, to jest temat Administracji Prezydenta, nie wszystko jest u nas tutaj dobrze" – oświadczył głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka przypomniał znane powiedzenie, że najważniejszą ze sztuk jest kino. "Nie ja to powiedziałem, ale całkowicie popieram. To, że zaniedbaliśmy kino, to nie jest dobre" – podkreślił białoruski lider.

