Prezydenci Białorusi i Rosji Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nawiązali kontakt za pośrednictwem wideokonferencji podczas wspólnych ćwiczeń z udziałem jednostek wojskowych zajmujących się bojowym zastosowaniem broni jądrowej i wsparciem jądrowym, informuje BELTA.
„Rzeczywiście, są to pierwsze tego typu wspólne ćwiczenia. Jednak, jak się okazuje, nasze sztaby generalne i ministrowie obrony organizują je co kwartał. Ale bez nas (Prezydentów – not. BELTA). Jeszcze zimą rozmawialiśmy o perspektywie udziału Prezydentów – powiedział Aleksander Łukaszenka. – Całkowicie was popieram, nikomu absolutnie nie grozimy. Ale dysponujemy taką bronią i jesteśmy gotowi wszelkimi środkami bronić naszej wspólnej Ojczyzny od Brześcia po Władywostok. Skoro mamy coś w rękach, musimy umieć z tego korzystać”.
Głowa państwa białoruskiego nawiązał łączność ze swoim rosyjskim kolegą, przebywając w centrum dowodzenia Ministerstwa Obrony. Wcześniej poinformowano go o planach przeprowadzenia ćwiczeń. Odpracowywanie odpowiednich działań odbywa się we współpracy ze stroną rosyjską.
Aleksander Łukaszenka w powiecie osipowiczskim obejrzał park techniczny brygady rakietowej, odwiedził punkt dowodzenia dowódcy. Prezydentowi zaprezentowano wyrzutnię „Iskander-M” oraz symulację warunkowego uderzenia rakietowego (start elektroniczny). Oznacza to, że wszystkie działania zostały przeprowadzone tak, jak miałoby to miejsce w rzeczywistej sytuacji bojowej. Z jednym istotnym zastrzeżeniem – bezpośredniego startu rakiety nie było.

